Kocham…

… erę smartfonów. Można się z takim zaprzyjaźnić i nie robi fochów. Czasem boleśnie zrani uczucia, jednak za chwilę zrobi już coś miłego, wychodzi na 0+. Stabilnie. Dzielnie wspiera w przedsięwzięciach mniej lub bardziej zorganizowanych. Dzisiaj mówi do mnie tak: Niewiele? Nic to. I tak więcej niż tydzień temu :). Reklamy

Zawiesiłam…

…  sobskypcję Netflixa na korzyść HBOGO. I chyba dobrze zrobiłam, oglądam nawet conieco i nawet nieco mi się podoba. Wpadłam w Twin Peaks i drugi sezon Westworld. Uwielbiam te seriale. Peter Melrose pochłonęłam w weekend. Lubię również te francuskie albo hiszpańskie produkcje, no i w przeciwieństwie do Netflixa jest nieco naszych rodzimych produkcji. Póki co zostanę […]

Maliny…

… jogurt i płatki. Moje śniadanie. Jeszcze będą dwa dzisiaj. Dość zdrowe, niekoniecznie smaczne. Czy warto zrezygnować z małego szczęścia jakim jest jedzenie, na rzecz zgubienia kilku kilogramów? I jeszcze te cholerne zakupy. Jogurt w jednym sklepie, owoce w innym, cała reszta na chybił trafił. W ogóle w tej diecie kolacje są tak duże, że […]

I don’t…

If I stand all alone, will the shadow hide the colour of my heart Blue for the tears, black for the night’s fears The star in the sky don’t mean nothin’ to you, they’re a mirror I don’t want to talk about it, how you broke my heart If I stay here just a little […]

Jeszcze…

… tylko tydzień i fru… dwa dnia w Atenach, kolejne 4 w Pireusie. Nie mogę się doczekać. Kiedy pokazałam młodym jaki apartament zarezerwowałam, jak możecie się domyślić pytanie podstawowe nie zabrzmiało: „Jak daleko do Akropolu?”, pytanie brzmiało „A jest wifi?”. Jest. Nie byłam jeszcze w Atenach. Generalnie Europę zostawiam raczej na emerytalne zwiedzanie. Teraz póki siły […]

Cudowny…

…poranek. Realtywnie rześki :). Nie zauwazyłabym, gdybym nie przyjechała do pracy rowerem.  

W każdej…

… rodzinie jest ktoś od zadań specjalnych. W mojej to ja. Kiedy coś się dzieje dzwoni telefon i z drugiej strony słychać: „ej, weź pogadaj z Matką, Ojcem, Ciotką, Bratem, Bratanicą…”. Podstaw właściwe. Nauczona doświadczeniem wiem już, że te sprawy nie są ani takie ważne, ani takie pilne jak słychać to z drugiej strony. Jednak […]

Nikt…

… nie zadba o nas bardziej niż my sami, nikt nie skrzywdzi nas bardziej niż my sami. A zatem, aby przeciwdziałać drugiemu a zwiększać pierwsze nabyłam wczoraj, drogą kupna, kolejny karnet do fitnesowni. W ramach zwiększania prawdopodobieństwa użycia wybieram się dziś do garażu przynależącego do starego miaszkania przeprosić mój rower i zabrać go na nowe. […]