Po 16… / After 16…

dnia

… niach ćwiczeń nie czuję się piękniejsza jednak radośniejsza na 100%. Zupełnie inne nastawienie w pracy i werwa do działania. Wiem, że bez diety to sysyfowa praca. Jednak tak trudno do niej wrócić. Głównie ze względu na częstotliwość zakupów (których szczerze nie znoszę) i marnotrawstwo niewykorzystanych półpełnych opakowań. A może to tylko wymówka? Często myślę ostatnio o komentarzu sPannyZKotem, o tym żeby kochać siebie wystarczająco, aby się poświęcić i sobie gotować. No coś w tym jest muszę przyznać, coś jest. Co daje do myślenia.


… days of exercise, I do not feel more beautiful but more joyful at 100%. A completely different attitude at work and a break to action. I know that without a diet is a non-effective work. However, it is so difficult to come back to it. Mainly because of the frequency of purchases (which I honestly can not stand) and the wastage of unused half-full packages. Or is it just an excuse? I often think recently about the sPannyZKotem commentary, about loving yourself enough to sacrifice myself and cook myself. Well, there is something in that, I have to admit, there is something. Which gives food for thought.

12 komentarzy Dodaj własny

  1. linka85 pisze:

    I choćby dla tej werwy i radości warto było podjąć ten trud i kontynuować ćwiczenia :).

    Polubienie

  2. rabirius pisze:

    Looks very tasty.

    Polubienie

  3. Lena Sadowska pisze:

    Witaj, Eulalio.

    Nie wiem, o jakiej diecie myślisz, ale jeśli chodzi o gotowanie, to z powodu pewnych „akrobacji kulinarnych” (każdy na co innego uczulony, więc co osoba to potrawa:)) opatentowałam tygodniowy system mrożeniowy – nie zamrażam głęboko, a tylko podmrażam i taśmowo układam na półkach zamrażarki. Wyjmuję zewnętrzne i z tyłu dokładam:) Największy problem miałam z nauczeniem reszty, że świeżo gotowane wkłada się najgłębiej:)
    U mnie się sprawdza, gdy wyjeżdżam i muszę przygotować na parę dni.

    Pozdrawiam:)

    Polubienie

    1. Lena Sadowska pisze:

      Że taka mała, czy że nie ma zamrażalnika:)?

      Pozdrawiam:)

      Polubienie

    2. eulalia87 pisze:

      Trochę ma na jedna flaszkę 😉

      Polubienie

  4. Mój Boże, jaka ja jestem zajebista, jeśli chodzi o mądrzenie się w cudzych sprawach, to aż sama siebie podziwiam! 😀 Szkoda, że własnych spraw tak wyśmienicie nie potrafię ogarnąć! 😉
    Ale podtrzymuję swoje zdanie w temacie. Tylko to nie powinno być w planie „poświęcić się”. Masz siebie tylko jedną. Zasługujesz na to, żeby jeść dobre rzeczy i dobrze się czuć- tak po prostu, bez dorabiania do tego wielkiej ideologii. Bo jak słyszę te wszystkie laski, co nie gotują, jak mąż wyjedzie (czyli jakby mąż umarł, to by nie jadły??) to, mimo że nie mój cyrk, nie moje małpy, robi mi się zawsze smutno…
    P.S. Jamie Olivier mrozi jedzenie, a on wie, co robi! 😛
    P.S. 2 Ja dziś będę jadła w pracy tak ekstremalnie zajebistą lasagne mojej roboty, że aż się nie mogę doczekać lanczu! 😀

    Polubione przez 1 osoba

    1. eulalia87 pisze:

      Hahah smacznego 😉

      Polubione przez 1 osoba

  5. Ultra pisze:

    Fakt, polubić siebie i gotować dla siebie. Super sprawa.
    Serdeczności

    Polubienie

  6. Caffe pisze:

    Nie wiem jak z tym kochaniem powinno być, ale gotować warto. Wiesz, co wrzucasz do garnka, dłużej zachowuje świeżość. Problemem jest ilość. Zwykle nie chce się gotować dla siebie samej a jak już się ugotuje to tyle tego jest, że trzeba jeść przez kilka dni. Ale i tu okazuje się, że można sobie pomóc. Zamrażaj niewykorzystane porcje. Przetestujesz, które potem odmrożone zachowują swój smak. Ja tak kiedyś robiłam. Teraz nie mam takiej potrzeby, ale to jest jakieś rozwiązanie, żeby nie jeść śmieciowego jedzenie, czy nie płacić za pudełkowe diety, a jednocześnie mieć w miarę urozmaicone jedzenie.

    Polubione przez 1 osoba

  7. Zib pisze:

    Błagam , badź jedna z niewielu kt9ra nie poddaje się psychozie! Nie przesadzaj z tym kochaniem siebie☺

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.