Lotnisko… / The airport…

…opustoszałe. Do wylotu pozostały mi 2h. W słuchawkach najnowsza miłość Abbey Lincoln.

Wczoraj zrobiłam jedną rzecz straszną a drugą konieczną.

Zacznę od tej drugiej. Pamiętacie mojego „kolegę” ze studiów, który ma dziewczynę, a który czasem… ? Nie odbierałam telefonu od sierpnia, nie odpisywałam. W ubiegłym tygodniu napisałam na messengerze, że ma zniknąć z mojego życia, że bardzo proszę, aby przestał dzwonić i pisać. W końcu wczoraj wydarłam się na niego, nie wystarczyło mi już spokoju. Myślę, że tym razem przekaz był skuteczny.

A o drugiej opowiem Wam przy innej okazji, innym nastroju, kiedy pogodzę się ze stratą.

Gozer Niszczyciel.


… is deserted. I left 2h to the departure. The latest love of Abbey Lincoln in my headphones.

Yesterday I did one thing terrible and the other necessary.

I’ll start with the second one. Do you remember my „classmate” from college, who has a girlfriend, and who sometimes…? I have not picked up the phone since August, I did not answer. Last week I wrote on the Messenger that he should to disappear from my life, that I would ask him to stop calling and writing. In the end, yesterday I screamed at him, it was too much for me to stay calm. I think this time the message was effective.

And about the second I will tell you on a different occasion, different mood when I come to terms with the loss.

Gozer the Destroyer.

17 komentarzy Dodaj własny

  1. Szczęśliwego powrotu 🙂

    Polubienie

  2. To czekamy na drugą rzecz

    Polubienie

  3. linka85 pisze:

    Hmm… jestem bardzo ciekawa, co było tą straszną rzeczą i czy z boku, z bardziej (lub mniej) obiektywnego punktu widzenia ocenilibyśmy ją tak samo.
    Chyba jesteś częstym gościem na lotniskach, prawda? Pewnie nie robi to już na Tobie, podobnie jak sam lot, żadnego wrażenia. A ja bałabym się wsiąść na pokład samolotu.

    Polubione przez 1 osoba

    1. eulalia87 pisze:

      Ja kocham latać co nie oznacza ze się nie boje 😉

      Polubienie

  4. Zib pisze:

    Owszem „jak ruchanie” obojetnie kozy czy kobiety. Gdy chodzi o trochę sztuki i aby pomyslec nie tylko żeby samemu skonczyc to już niewielu potrafi. Tak samo z asertywnoscią. W jedną stronę to jeszcze proste, gdy w grę wchodzi conajmniej dwie osoby to pic na wodę. Asertywnosc , ktora nie jest szkodliwa nie istnieje ale hasełko modne i nosne. Tak samo jak to że najwazniejsze to kochac siebie😂
    Wiekszosc jest na tyle otumaniona i tepa że wierzy.
    Ale nie bierz tego do siebie. To tylko wywody starego chuja, ktory miał okazję być po drugiej stronie w czasie klinicznej smierci. Co najmniej raz😊

    Polubienie

  5. Ultra pisze:

    Jeśli coś konieczne, to nie ma co się zastanawiać, tylko zrobić. Asertywność i mówienie „nie” jest umiejętnością najważniejszą do szczęśliwego trwania w życiu. Człowiek bez przerwy musi wybierać, czasem między złem a złem. Tak bywa.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 2 ludzi

    1. eulalia87 pisze:

      Czasem wybiera się po prostu pomiędzy jednym a drugim…

      Polubienie

    2. Zib pisze:

      Asertywnosc to super sprawa, szkoda że tylko teoretyczna😜 i wyidealizowana, jak próznia całkowita😂

      Polubienie

    3. eulalia87 pisze:

      Zib tego się można nauczyć proste jak ruchanie

      Polubienie

  6. Zib pisze:

    Gdzies lecisz?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      Wracam do domu…

      Polubienie

    2. Zib pisze:

      A dom gdzie?☺

      Polubienie

    3. eulalia87 pisze:

      Gdzie serce moje

      Polubienie

    4. Zib pisze:

      A myslalem że tam gdzie parówki…

      Polubienie

    5. Zib pisze:

      No to już wiem☺

      Polubienie

  7. Zib pisze:

    No cóż to ja jestem klucznikiem, zresztą z tej samej komedii😃

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.