Hurricane…

… niestety Wszechświat nadal nie jest wspierający w zapominaniu. Gdyby nie było wbudowane w kokpit wyrwałabym radio i wyrzuciła za okno. Schowałam się za monitorem, a łzy kap… kap…


… unfortunately, the Universe is still not supportive in forgetting. If it were not built into the cockpit, I would rip out the radio and threw it out the window. I hid behind the monitor, and the tears … flow.

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. linka85 pisze:

    Na szczęście takie gwałtowne emocje też opadają i odchodzą, jak huragan. Ludzkie wspomnienia są niesamowite, tak łatwo przywołać któreś z nich za sprawą określonego zapachu, piosenki, widoku… Najgorzej, kiedy z tymi wspomnieniami wiąże się ból, wynikający chociażby z rozstania. Ale jeszcze przyjdzie pora na nowe ulubione piosenki i wspomnienia z nimi związane :).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.