Po przeprowadzce…

dnia

… do mniejszego mieszkania chciałam wdrożyć ambitny, nawet realizowalny w czasie, nawet mierzalny jednak zbyt nierealistyczny plan: będe sama tutaj sprzątać.

Uhm, ta… udało się raz. Wczoraj wprawoał tutaj Teresa, zrobiła błysk. Przy okazji opieprzyła mnie od stóp do głów… i z powrotem. Teresa jest ze mną od jakiś 15 lat. Lepiej wie gdzie co mam w szafach, jak czego używać, co kupić, co oddać.

Największą zjebkę dostałam za czarną kuchnię… hihihi nic to, jest przepiękna ;).

 

3 komentarze Dodaj własny

  1. Niby czarna kuchnia mi się marzy od wieków, ale żeby dobrze wyglądała to albo hektary, albo super oświetlenie dzienne, a mam ciasną klitkę, więc jeszcze nie tym razem 😉 Oj tam, Teresa wie lepiej 😉

    Polubienie

  2. Caffe pisze:

    Jak ja bym w domu zrobiła czarną kuchnię też dostałabym zjebkę:)))) Ale powiedz co jest czarne, blaty, czy podłogi. Bo chyba nie ściany?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.