Tym razem…

… nie zdusiłam w sobie, dałam radę powiedziałam jak mnie to zabolało. Nie powiedziałam jednak jak bardzo nienaprawialne to jest.

Przeczytałam gdzieś niedawno, że ból odrzucenia jest porównywalny z bólem fizycznym. Niestety nie ma na niego pigułki albo ja jej nie mam. Boli jak jasna cholera. Wypłakałam rano co miałam wypłakać.

Samotność +1200.

 

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Asenata pisze:

    Ból odrzucenia łagodzi tylko czas

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.