Motor…

dnia

… nabyłam drogą kupna. no dobra motorek. Marki Junak, pojemność 125. Pierdzi jak suszarka do włosów. Radość jest mimo wszystko. Trzeci raz dziś jeździłam. Tzn. przejechałam do pracy :).

Za dwa tygodnie zaczynam kurs na prawo jazdy kat. A. Jak już się obejżdżę i nabiorę krzepy oraz nieco pewności siebie wtedy pomyślę o większym, a ten sprezentuję za rok bratanicy na osiemnastkę.

Dobry pomysł??

foto-804.804..768.624

2 komentarze Dodaj własny

  1. Hebius pisze:

    Ja bym nie ryzykował. Motor niech każdy sobie sam kupuje, Na własną odpowiedzialność. Żeby później nie było pretensji.

    Polubienie

  2. wmroku pisze:

    Dobry!! Bardzo dobry! Wszystko co pozytywnym jest, a życie naszym czyni radośniejszym jest bardzo dobre 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.