Przekleństwo depresyjnej introwertyczki.

dnia

Kumuluje złość w środku. Niechęć do spotykania ludzi, rozmawiania z nimi na ten i każdy inny temat rośnie. Zwiększyłam dawkę leków, nie pomaga. 

Terapeutka mówi, ze mogę to rozładować, jednak do tego potrzebni sa ludzie.

Moze byłoby łatwiej gdyby choć jedna łza spłynęła…?

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Wciąż trzymam kciuka.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.