Wczorajsza wyprawa…

dnia

… była prawie udana. Piszę prawie, ponieważ nie udało nam się zjeść Golonki w Pepitkę. Tłumy tam były okrutne. Zajechaliśmy przed drugą, ponieważ nie było miejsc umówiliśmy się, że wrócimy o trzeciej. Tak też zrobiliśmy, jak możecie się domyślić miejsca nadal nie było, ale ze strony załogi to było nie fajne. Było powiedzieć, że mają rezerwacje rodzinne i nie są zainteresowani oddaniem stolika dla dwójki, tym bardziej, ze wiedzieli, że specjalnie dla nich przejechaliśmy 150km.

4 komentarze Dodaj własny

  1. Asenata pisze:

    Golonki są niezdrowe 😉

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      noooooo 🙂

      Polubienie

  2. Caddi Fredson pisze:

    To trzeba im zrobić jakąś antyreklamę, albo co. Kara musi być:-)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      Ten wpis to już chyba kara 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.