chyba…

…. mam zapalenie oskrzeli. Piszę chyba, bo jeszcze nigdy ne miałam i nie wiem na pewno. Ale ból w klatce przy kaszlu zdaje się na to wskazywać. Przed 7.00 jadę do lekarza, boję się zanieść to na onkologię, musze wiedzieć na pewno, czy zarażam, czy nie.

Update: 08:30.

Kiedy pisałam tego posta nie wiedziałam jeszcze, że nie mam głosu. Nie dość, że mam wirusowe zapalenie oskrzeli, to jeszcze krtani. A co za tym idzie nie mam głosu. Najgorsze jest, to że nie mogę mamy w szpitalu odwiedzać, żeby ich tam nie pozarażać. Czeka mnie około 5 dni izolatki. Zwariuję chyba.

12 komentarzy Dodaj własny

  1. dora pisze:

    Odpowiadaj im pisemnie:)))))))))

    No jak tam,lepiej już dzisiaj? A psikać jakimś halseptem czy czyms takim w gardło?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      chciałabym powiedzieć, że lepiej ale własnie zaliczam regres…:(

      Polubienie

  2. dora pisze:

    śtar dobrze mówi. Kuruj się 5 dni da się wytrzymać,
    głupio tak nie mieć głosu nagle ,no nie?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      zwłaszcza, że jak na złość telefon się urywa 🙂

      Polubienie

  3. stardust pisze:

    Zabrzmie okrutnie ale bardzo realnie:) Lepiej zebys zwariowala niz zawlokla zarazki na onkologie. Dasz rade, a mama i tak wie, ze robisz to dla jej dobra.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      🙂

      Polubienie

  4. lMdm pisze:

    Pewnie to łatwo powiedzieć, ale o psychikę też warto zadbać, by z tego szybciej wyjść, porozmawiać z kimś kochającym, obejrzeć podnoszący film. Zdrowia!

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      nie znałam tej metody na wirusy, ale pewnie warto spróbować…

      Polubienie

    2. lMdm pisze:

      działa 🙂

      Polubienie

  5. Angie pisze:

    Ja miałam 11 dni izolatki. Grypa, przy tym zapalenie oskrzeli na granic z zapal. płuc.Leżałam wraz z moimi latoroślami, ten komu spadła temperatura z 40 do 38 robił wszystkim herbatę itd, itp…Teraz jeżdżę z lekami do znajomych, całe rodziny chorują.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      najwyraźniej brakuje zimy

      Polubienie

    2. Angie pisze:

      Dokładnie. Mróz ” wytłukłby” wszelką zarazę. Ale teraz już po zawodach, puszczają jaśminy, forsycje, bzy; niech już będzie wiosna. A po zimę można jeszcze skoczyć w górki 😉 Zdrowiej!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.