najgorszy miesiąc…

dnia

… w roku właśnie się zaczął. Czy przetrwam kolejny razy? Pewnie tak, ale z drugiej strony po co? kołacze się w głowie, obija w pustej makówce o ścianki dudniąc, i dudniąc w nieskończoność.

Czytaliście artykuł o francuskiej parze osiemdziesięciosześciolatków, która poddała się eutanazji, tudzież popełniła zbiorowe samobójstwo. Napisano tam, że zażyli tabletkę, która powoduje bezbolesną śmierć… a ja od tamtego dnia zastanawiam się jaki to lek, jak ją zdobyć i czy wystarczy mi odwagi….

 

7 komentarzy Dodaj własny

  1. dora pisze:

    Potwierdzam,grudzień do bani( mam urodziny ostatnie z 4 z przodu),świąt nie lubię.
    Czekam na wiosnę.

    Taki lek fajny, nie żeby go zaraz łyknać,ale żeby mieć swiadomość ,ze jest i można po niego siegnąc jesli bedzie ostateczna ostateczność i konieczność. Pewnie zadziałałby uspokajająco na psyche i nie chciałob ysie po niego sięgnąć.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      zwłaszcza jak w mieszku z kasą zacznie prześwitywać dno 😉

      Polubienie

  2. Caddi Fredson pisze:

    Odczytałem LEK jako LĘK w pierwszym odruchu. Coś jest na rzeczy z takim odczytaniem twojego tekstu. Musze się zgłosić do jakiegoś doktora Freuda, który mi to wszystko wyjaśni.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      hehe w sobotę miałam na psychologii teorię freuda – u niego wszystko miało związek z seksem 😉

      Polubienie

    2. Angie pisze:

      Prawie wszystko 😉
      Grudzień to piękny miesiąc- nadchodzi zima, śnieg, Święta, choineczka itd! Radosny czas 🙂

      Polubienie

    3. eulalia87 pisze:

      no właśnie – święta uświadamiają rozmiar bezdzietnej pustki, a już w styczniu kolejne urodziny – grudzień jest do bani 😉

      Polubienie

    4. Angie pisze:

      W styczniu? Moja Mama, Ciotka, ex szwagierka, ex teściowa i rodzona córka są ze stycznia, bodliwe Koziorożce ! 😉 Styczeń to u nas ” masakra”, co tydzień czyjeś święto. I 21.01. moje imieniny, których już od lat nie obchodzę, bo nigdy nie mam już ani siły, ani forsy…
      Poza tym styczeń to czas karnawału, a ja nie bardzo lubię te wszelkie ” maskarady” .. Wolę grudzień, rozumiesz- jest u nas znacznie spokojniejszy. No i zapowiada zimę, pierwszy śnieg, a ja uwielbiam spacery w śniegu po lesie. I sannę , i saneczki 😉 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.