Pozegnalismy…

… Mała Pierdole dziś o 0:30. Zasnela spokojnie po całym dniu cierpień.

20130615-092419.jpg

Reklamy

Informacje o eulalia87

Co o mnie.. hm... od roku jestem już za zakrętem. Droga szeroka przede mną, w kierunku zachodzącego słońca. Raz idę w tamtą stronę małymi kroczkami, raz śmigam lotem błyskawicznym.

7 Odpowiedzi

  1. fotografka90

    Nawet nie wiesz jak mi przykro… ;(

    Dla mnie jedynym „lekarstwem” które podziałało, a i tak nie do końca był nowy psiak.

    Biedna psinka. Przynajmniej nie będzie już cierpiała. Bardzo mi smutno ;(

    Polubienie

  2. W takich chwilach można jedynie przytulić. Z naszym pierwszym psiakiem byłem silnie związany emocjonalnie. Ostatni raz usypiał w moich objęciach. Z następnymi psami już tak silnie się nie wiązałem. Za jakiś czas zabierz jakiegoś psiaka ze schroniska, uszczęśliwisz życie zwierzakowi, a i sobie samej. Polecam tylko nie angażować silnie uczuć.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.