Tak łatwo…

… było przekonać samą siebie, że to już. Że tylko kwiatki, słoneczko, herbatka na tarasie i drzemka pod kocem. Łatwo było, choć gdzieś tam w środku wirowała myśl, że to wcale nie koniec. Wszyscy o tym wiedzieliśmy. I mimo całonocnej wichury jakież moje zdziwienie poranne było…

zdjęcie

7 komentarzy Dodaj własny

  1. ola pisze:

    fuj!!!! u nas sniegu niet, ale jakos zimno sie zrobilo 😦

    Polubienie

  2. mamjakty pisze:

    Kraków trzyma się dzielnie – siąpi tylko, czasem leje jesiennie, ale wmawiam sobie, że to wiosenny deszczyk potrzebny roślinkom:)

    Polubienie

  3. Cane pisze:

    Ojej, na moment wpadnie na ostatnią imprezę i jak kaca wyleczy pójdzie sobie precz. 😉

    Polubienie

  4. lewkonia pisze:

    A na południu deszcz 😦 Ale co tam. Grunt, to mieć wewnętrzne słonko :)))

    Polubienie

  5. Angie pisze:

    Mnie nie zdziwiła dzisiejsza aura; przecież zapowiadali ochłodzenie! Zima jeszcze nie odpuszcza, jeszcze trochę trzeba poczekać 😉

    Polubienie

  6. Zaskoczenie sprawia, że weryfikujemy swoje wyobrażenie i plany dnia:-)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      plany niestety pozostają te same… tyle, że radości będzie mniej …

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.