Marzę…

dnia

… o ucieczce do Australii. Badam w sobie, czy to dobry pomysł… Na pewno ułatwiłoby to nieodpowiadanie na wiele głupich pytań typu: Przecież nic po Was nie było widać? Tak Wam się dobrze powodzi, po co Ci ten rozwód? Ma kogoś? Ty kogoś masz?

Podczytuję od dłuższego czasu http://careerbreak.pl/, a marzenie rośnie… jak zarodek, jedna komórka, dwie i już za chwilę przez podział miliony… Cóż, nie należę do ludzi, którzy zastanawiają się długo… Niemniej z tym marzeniem poczekam, do soboty… do powrotu męża, zobaczymy do jakich wniosków dojdzie przez ten tydzień.

7 komentarzy Dodaj własny

  1. brulionman pisze:

    mnie od Au odstrasza wiele zwierząt nieprzyjaznych człowiekowi które często zamieszkują pod domem lub w jego pobliżu niczym u nas jaskółki, mam na myśli śmiertelnie jadowite węże, pająki, aligatory, nie pamiętam ale było 7 takich „milusińskich” z powodu których wycieczka tak, życie nie 😦

    Polubienie

  2. lewkonia pisze:

    Na pytanie: „Synu, dokąd chciałbyś pojechać w podróż, wiesz, taką podróż marzeń, na miesiąc, może dłużej”, B odpowiedział bez namysłu – do Australii :)))
    Uwielbiam spełniać cudze marzenia, i to spełnię. Kiedyś :)))
    Coś jest takiego w tym lądzie odległym…Może właśnie … odległość ?

    Polubienie

  3. fotografka90 pisze:

    Kangur jest uroczy! Jedź i bądź szczęśliwa jeśli tego Ci trzeba 🙂
    Takie pytania padają zawsze… nie tylko w takiej sytuacji. Niestety. Zgodzę się tu z Cane, szybka i ostra odpowiedź powinna zamknąć usta tym, którym trzeba.

    Polubienie

  4. Cane pisze:

    Ucieczki w takich sytuacjach potrafią wyjść na dobre, ale niestety też potrafią wyjść na coś jeszcze gorszego. A na głupie pytanie najlepsza jest szybka, krótka i ostra odpowiedź, to zamyka głupkom usta.

    Polubienie

  5. stardust pisze:

    „nic po Was nie bylo widac?” Znaczy nie chodzilas posiniaczona?
    Kryste, narod jest jednak bezgranicznie glupi… uciekaj jesli tylko mozesz;) i zanim kogos uszkodzisz przy nastepnym idiotycznym pytaniu. No chyba, ze masz mocniejsze nerwy niz ja, bo ja bym juz kogos tak zalatwila, ze na pewno byloby WIDAC, ze ma tendencje do idiotyzmu:)))

    Polubienie

  6. kokoandkiki pisze:

    zgadzam sie z Krzysztofem. Zycie jest jedno, chcesz jechac??? jedz. a potem mnie zapros na tydzien 😛

    Polubienie

  7. Najważniejsze są te odpowiedzi, których udzielamy sobie sami.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.