Poniedziałek!

Dzień zaczął się fatalnie. Najpierw dotarło do mnie, że od lutego jeżdżę bez ważnej polisy OC i AC. Później – że zgubiłam skierowanie bratanicy na rezonans magnetyczny. I jeszcze moja podopieczna ze stowarzyszenia wycofała się z jutrzejszego balu zorganizowanego w Dniu Seniora. Szlag jasny!

A później? Przyszedł list. Pocztą Polską.

 

Pękłam, łzy leciały jak grochy…

6 komentarzy Dodaj własny

  1. Angie pisze:

    Skąd ja to znam? 😉
    całusy Eulalio!

    Polubienie

  2. Nivejka pisze:

    Takie listy są boskie. Mam gdzieś podobny od pani której swego czasu pomagałam;)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      🙂

      Polubienie

  3. Gdy wszystko się wali nam na głowę warto pomyśleć, że nie jest najgorzej:-)

    Polubienie

  4. Kasia pisze:

    Jak dobrze otrzymac taki list. wszystkie inne troski wtedy wydaja sie trywialne. pozdrawiam

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      dokładnie 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.