Dobry dzień.

Zapędziłam rano Pana Męża na rower. Pojechaliśmy na zakupy, a do najbliższego ulubionego marketu mamy 11 km, więc wyprawa niezła się z tego zrobiła. Ale daliśmy radę, w godzinę i 43 minuty byliśmy spowrotem. Tym samym zasłużyliśmy na obiad:

 

W piekarniku jest jeszcze ciasto inspirowane tym przepisem. Ale o tym… już następnym razem…

Reklamy

Informacje o eulalia87

Co o mnie.. hm... od roku jestem już za zakrętem. Droga szeroka przede mną, w kierunku zachodzącego słońca. Raz idę w tamtą stronę małymi kroczkami, raz śmigam lotem błyskawicznym.

10 Odpowiedzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.