Nie czuję nic…

… ból przekroczył maksymalny próg. Łzy skończyły się już o szóstej. Jechałam pełna nadziei, szczęśliwa po dobre wieści. Wyszłam z płaczem.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

To czerwone, to domniemany nowotwór watroby. Czekamy na wyniki badania krwi.

Reklamy

Informacje o eulalia87

Co o mnie.. hm... od roku jestem już za zakrętem. Droga szeroka przede mną, w kierunku zachodzącego słońca. Raz idę w tamtą stronę małymi kroczkami, raz śmigam lotem błyskawicznym.

18 Odpowiedzi

  1. lewkonia

    Pokazałam Błażejowi te zdjęcia. Zadumał się, że dziwny to obraz, i czemu rtg, nie usg. Widać, ma to jakieś znaczenie. Twierdzi, że takie przypadki ( nowotwór wątroby) to rzadkość. Powtarzam tylko to, co mu się wydaje, to w końcu dopiero praktykant. Niemniej zatroskany przesyła głaski dla Małej Pierdoły i zajrzy tu za jakiś czas.
    A ja Cię ściskam i życzę spokojnego snu.

    Polubienie

  2. Nie wiem co napisac;/ ale czekaj cierpliwie na te wyniki badania krwi, moze jednak jest lepiej niz na to wyglada. No i dobrze, ze juz sobie wmawiasz pozytywne nastawienie, to bardzo wazne.
    Trzymam kciuki:**

    Polubienie

  3. Sytuacja robi się niewesoła. Nie wiem jak sam zareagowałbym na taką wiadomość o swojej chorobie. Staram się myśleć o tym tak, że nastawiłbym się na walkę z tym własnym obcym i był pozytywnie do niej nastawiony. Czego i Tobie życzę.
    Choć najpierw życzę by jednak to coś ze zdjęcia okazało się czymś innym niż nowotwór.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.