Nie czuję nic…

… ból przekroczył maksymalny próg. Łzy skończyły się już o szóstej. Jechałam pełna nadziei, szczęśliwa po dobre wieści. Wyszłam z płaczem.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

To czerwone, to domniemany nowotwór watroby. Czekamy na wyniki badania krwi.

18 komentarzy Dodaj własny

  1. Pani Peonia pisze:

    Niewielkie psy często mają nowotwory. Wąchają tyle świństw w swoim życiu. Ale ona jest chyba jeszcze młoda?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      Tak, ma dwa lata dopiero…

      Polubienie

    2. Pani Peonia pisze:

      Ojej, nie „zasłużyła sobie” na choróbsko… Przykro mi… Trzymaj się i kochaj ją, to jedyna droga…

      Polubienie

  2. Angie pisze:

    Eualio…miałam dwa kundelki.Jeden z nich miał nowotwór wątroby.
    Wiem co to ten ból…Pogłaszcz Ją i ode mnie.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      ona chyba nie wie, że jest chora 😉 – kuracja kręgosłupa odniosła pożądany skutek, jest szczęśliwa i szalona aktualnie 😉

      Polubienie

  3. Asenata pisze:

    Cóż mogę …tylko trzymać kciuki

    Polubienie

  4. fotografka90 pisze:

    Trzeba wierzyć że będzie dobrze choć wiem, że to trudne. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i mocno ściskam !!!

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      ehhh jeszcze dwa dni rozterek.. mam nadzieję, że ta cała sprawa okaże się jakąś mistifikacją…

      Polubienie

  5. lewkonia pisze:

    Pokazałam Błażejowi te zdjęcia. Zadumał się, że dziwny to obraz, i czemu rtg, nie usg. Widać, ma to jakieś znaczenie. Twierdzi, że takie przypadki ( nowotwór wątroby) to rzadkość. Powtarzam tylko to, co mu się wydaje, to w końcu dopiero praktykant. Niemniej zatroskany przesyła głaski dla Małej Pierdoły i zajrzy tu za jakiś czas.
    A ja Cię ściskam i życzę spokojnego snu.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      rtg bo to zdjecia kregoslupa glownie byly a ta watroba zupelnie przypadkiem wyszła

      Polubienie

    2. lewkonia pisze:

      Aha!

      Polubienie

  6. lewkonia pisze:

    Ojejku, biedne Wy, brak mi słów, ileż można znieść nieszczęść na raz:(

    Polubienie

  7. stardust pisze:

    Nie wiem co napisac;/ ale czekaj cierpliwie na te wyniki badania krwi, moze jednak jest lepiej niz na to wyglada. No i dobrze, ze juz sobie wmawiasz pozytywne nastawienie, to bardzo wazne.
    Trzymam kciuki:**

    Polubienie

  8. Widmowy pisze:

    Sytuacja robi się niewesoła. Nie wiem jak sam zareagowałbym na taką wiadomość o swojej chorobie. Staram się myśleć o tym tak, że nastawiłbym się na walkę z tym własnym obcym i był pozytywnie do niej nastawiony. Czego i Tobie życzę.
    Choć najpierw życzę by jednak to coś ze zdjęcia okazało się czymś innym niż nowotwór.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      też sobie to wmawiam, to na pewno nie jest nowotwór…

      Polubienie

  9. eulalia87 pisze:

    wciąż nie mogę zasnąć…

    Polubienie

  10. Nivejka pisze:

    Obie; ja i Wena trzymamy kciuki:)

    Polubienie

  11. Kasia pisze:

    jak pocieszyć, pewnie żadne słowa nie pomogą… Powiem tylko tyle, że bardzo Ci współczuje. Ciężkie czasy dla Ciebie nastały, ale kiedyś w końcu będzie lepiej..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.