Te oczy….

dnia

Te oczy....

… od tygodnia są oazą smutku. W ubiegły piątek zaliczyła dwa sterydy w kręgosłup i od tego czasu jest cicha i spokojna. Podobno wystarczy to na pół roku, ale ja jakoś nie mogę pozbyć się wrażenia, że nie jest dobrze, że boli.

6 komentarzy Dodaj własny

  1. Asenata pisze:

    Mój też nieraz ma takie smutne ślepia jak serce mu szwankuje.

    Zdróweczka dla pieska 🙂

    Polubienie

  2. Pani Peonia pisze:

    Życzę zdrowia biduli…

    Polubienie

  3. La pisze:

    najsmutniejsze jest to, ze nie moga powiedziec czy i jak boli.. Biedactwo!!

    Polubienie

  4. lewkonia pisze:

    No nie mogłabym w nie patrzeć bez współ-czucia. Całuję w smutny nochal Małą Pierdołę 😦
    Oby rzeczywiście pomogło na dłużej, bo wiem, że nietanie sa takie imprezy, a i bolesne to zabiegi.
    Pozdrawiam ciepło
    (Czy mówiłam, że nasz starszy syn za chwilę będzie leczył takie biedactwa? Czasem mi opowiada, jaki zabieg przeprowadzał na praktyce, a ja nie wierzę, że jego ręce mogą sprawiać takie rzeczy, że kot przestaje cierpieć, a suczka może się cieszyć potomstwem.I że mu te ręce nie zadrżą, choć w domu nerwus bywa. A to tak niedawno łapki wiecznie upaćkane były, klocki lego składały i psuły, co popadnie)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      o! gratulacje, taki Potomek to hoho :), dziś juz jest lepiej… 🙂 sika tylko jak sikawka, ale to podobno po sterydach norma

      Polubienie

  5. fotografka90 pisze:

    Biedactwo …

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.