Domyślacie się pewnie…

… że jak się dłużej nie odzywam, to zaliczam kolejną zniżkę nastroju. Powiedziałam wczoraj mężowi o co jestem zła i wiecie co… to g…o prawda, że jak się człowiek wygada to mu lepiej. Teraz mi gorzej! Dużo gorzej. Bo już wie, bo już nie ma co czekać aż się domyśli, bo teraz przyszedł czas na decyzje. I co? Po co mi były te całe rozmowy? Rozmowy o uczuciach, zwłaszcza o nich są mocno, ale to mocna przereklamowane!

Reklamy

Informacje o eulalia87

Co o mnie.. hm... od roku jestem już za zakrętem. Droga szeroka przede mną, w kierunku zachodzącego słońca. Raz idę w tamtą stronę małymi kroczkami, raz śmigam lotem błyskawicznym.

12 Odpowiedzi

  1. varriora

    warto rozmawiać, szczególnie o uczuciach, pytanie tylko czy jest gotowość do takich rozmów po drugiej stronie, bo samo wysłuchanie rozmową jeszcze nie jest. Życzę słonecznego nastroju i samych dobrych decyzji. Pozdrawiam :).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.