40 centymetrów…

… robi różnicę! Ogromną! Już trzecią nockę nie śpimy, ponieważ nasza Mała Pierdoła nie może sobie znaleźć miejsca w łóżku. Jest jej gorąco i chciałby się rozłożyć jak w domu, gdzie mamy łóżko 2×2 metry. Tutaj jest tylko1,6×2. Wszystkim nam za gorąco choć grzejnik w sypialni skręcony, wywietrzniki w oknach otworzone. Dziś zupełnie lunatykując otwarłam okno i nagle zrobiło się wszystkim lepiej. Do czasu. Aż Mała Pierdoła nie zmarzła i postanowiła się wkręcić pomiędzy nas. Czas zrobić o o czym Pan Mąż nie chce słyszeć, a o czym ja mówię od dłuższego czasu. Czas oduczyć Małą Pierdołę spania w łóżku! Howgh!

PS. Koleżanka przysłała mi dziś kilka dowcipów o mężczyznach, to mój ulubiony:

Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:
– Przez 20 lat Cię zdradzałem…
Żona:
– A Ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?!

10 komentarzy Dodaj własny

  1. Norbert pisze:

    PS. trafiony layout bloga, ten motyw bym zostawił zachowując tą kolorystykę

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      to jest moj najczęstszy motyw.. ale czasem trzeba cos zmienić 😉

      Polubienie

  2. Norbert pisze:

    To ja też dołączam do grona blogerów psiarzy.
    Mój poprzedni pies, Koks sypiał na łóżku regularnie a obecna Mona – nie chce, choć łóżko traktuje bardziej jako miejsce zabawy niż jako miejsce do leżenia i spania.
    Zapraszam do czytania i komentowania bloga mojej psicy monathedog.wordpress.com

    Polubienie

  3. R pisze:

    Moja Luśka też nie odpuszcza, a że jest uparta, jak to Beagle, to muszę ją uwzględniać nawet w popołudniowej drzemce 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      oj Mała Pierdoła kocha popołudniowe drzemki ze swoim Panciem… chrapią na dwa głosy 😉

      Polubienie

  4. graforoman pisze:

    Dawno temu, kiedy byłem jeszcze duży, silny i dumny dowiedziałem się, że zostanę posiadaczem Yorka. Już sama perspektywa pokazania się z tą szczuropodobną istotą w rodzinnej wiosce przyprawiała mnie o dreszcze. Moja reputacja wisiała na włosku. Potem postanowiłem, że co jak co, ale pies to w moim łóżku spał nie będzie. Wojna była długa i zacięta. Co noc wyrzucałem Gucia z wyra. Gucio jednak był wytrwały. Otoczył mnie i odciął od dostaw silnej woli. Po roku upokorzony ogłosiłem kapitulację. Gucio śpi z nami do dziś.

    Polubienie

    1. Angie pisze:

      Moja psica Saba ( labrador) myśli ciągle, że jest MALUTKA ( grubas waży ponad cztery dychy,,,) i włazi mi do łózka czasem też…Na szczęście woli spać na kanapie 😀
      Natomiast często ZASZCZYCA mnie swą obecnością w moim łóżku kocur Milord lub jego siostra Diana i ich ” kuzynka” Iris…
      Z tym, że Milord NIE TOLERUJE nikogo innego w „naszym” łóżku .Musi być tylko ON i ja
      😀 hahahaha!

      Polubienie

    2. galeriasmakow pisze:

      Mój do takiego spania skory nie jest. Najlepiej mu samemu, na fotelu, podłodze, kocu czyli tam gdzie mu pasuje 🙂 Poprzedni york uwielbiał spać z Nami, łaził od jednego do drugiego domownika a ulubioną miejscówką do spania było miejsce przy samej głowie :]

      Polubienie

  5. Asenata pisze:

    Oduczyć spania na łóżku??
    trudno będzie

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      ale nie niemożliwe

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.