Podobno…

dnia

… dobra żona po 10 latach sama odchodzi. A gdyby tak…

27 komentarzy Dodaj własny

  1. SzuflaNdia pisze:

    Oj niebezpieczne żarty 😉
    Moja też dobra nie jest 😉
    Poza tym, żona jak niezapłacony rachunek – zawsze wraca.
    I jeszcze:
    – W przypadku rozwodu zawsze są winne dwie strony – żona i teściowa 🙂
    pozdrawiam Mikołajowo-prezentowo

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      hahahaaha 🙂

      Polubienie

  2. pacioreczki pisze:

    przecież nie ma dobrych mężów, cofamy pytanie 😛

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      są dobrzy mężowie, ten koleżanki to zawsze takie cudo 😉

      Polubienie

    2. R pisze:

      To wszystko wyjaśnia, cofam poprzednie pytanie 😉

      Polubienie

    3. Asenata pisze:

      Tak
      dobry mąż to cudzy mąż

      Polubienie

    4. eulalia87 pisze:

      dokładnie 😉

      Polubienie

  3. Asenata pisze:

    Ciekawe
    a dobry mąż po ilu?

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      a po ilu wraca od kochanki? 🙂

      Polubienie

    2. R pisze:

      A ma?

      Polubienie

    3. eulalia87 pisze:

      a który nie ma?

      Polubienie

    4. R pisze:

      Kiedyś usłyszałem od koleżanki takie słowa: „ci, którzy nie mają kochanki to dobrzy faceci lub ciapy, ponieważ niema dobrych facetów…” i tu wywnioskowałem, że jestem ciapą 😛

      Polubienie

    5. eulalia87 pisze:

      ihihihihihihihihihihihi 😉 a tak na poważnie to zdaje się, że jeszcze nie jesteś w tym specyficznym wieku 😉

      Polubienie

    6. R pisze:

      A jaki to wiek?

      Polubienie

    7. eulalia87 pisze:

      kryzysu wieku średniego, zwanego andropauzą gdzieś koło (może po) 40 😉

      Polubienie

    8. R pisze:

      To jeszcze mi chwilka pozostała 😛

      Polubienie

    9. eulalia87 pisze:

      się domyślam 😉

      Polubienie

    10. R pisze:

      😉

      Polubienie

  4. pacioreczki pisze:

    he he no grunt to poczucie humoru. Kombinacjami to sobie póki co nie zaprzątajmy głowy, bo wszystko pieron trafi 😉
    A przypomniałem sobie, jak za małolata chodziliśmy – jak to się mówi ? w kawalerkę ?? 😛 do mojej pierwszej miłości. Po pewnym czasie skapnąłem się, że nie przychodzę do niej, tylko do jej matki 😉

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      😉

      Polubienie

  5. pacioreczki pisze:

    mi teściu powtarza natomiast, że dobry zięć, to raz do roku z teściową śpi. No cóż, jeszcze (na szczęście) nie miałem okazji 😉

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      dzięki, rozbawiłeś mnie do łęz, jak tylko sobie wyobraziłam różne kombinacje.. posikam się 😉

      Polubienie

  6. eulalia87 pisze:

    cisza w eterze trwa już 26h – tego jeszcze nie było.. jak potrwa do jutra to nie będzie okazji do następnej…

    Polubienie

  7. Szkoda tylko, że nie wszystkie są dobre. 😦

    Polubienie

  8. stardust pisze:

    I pewnie niejedna sie dziwi, ze tyle lat wytrzymala;))

    Polubienie

  9. witaminkaa pisze:

    To jeszcze 5 lat;)

    Polubienie

  10. Kasia pisze:

    wszystko dobrze z Tobą ;)?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.