Ozdrowienie.

Mała Pierdoła z łaski swojej raczyła nareszcie ozdrowieć. Biega za zabawką i chętna do rozróby jest. Kilka tygodni temu oddaliśmy ją do strzyżenia i akurat wtedy zrobiło się zimno. Dostała zapalenia kręgosłupa. Od trzech tygodni walczymy z tabletkami, zastrzykami, przykrywaniem kocykiem.

Jak wpadliśmy na to, że coś jej jest? Niby nic się nie działo, ale pies przestał się szaleńczo witać, niechętnie biegał, nie chciał wskakiwać do auta, często dostawał napady dreszczy niezwiązane z temperaturą otoczenia, przestała jeść, a przy kupie robiła takie wygibasy, że trudno to nawet opisać.

Na szczęście zapalenie jest tylko neuralgiczne, kręgosłup w porządku.

4 komentarze Dodaj własny

    1. eulalia87 pisze:

      już jest dobrze, od wczoraj żyć nie daj e:)

      Polubienie

  1. Nivejka pisze:

    O mamo! to ja swojej nie strzygę! Do wiosny jakoś wytrzymam (y);)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      na na zimę lepiej nie… trochę może nożyczkami kudły przyciąć… albo kubraczek zakładać, ale moja woli bez 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.