nadzieja…

dnia

… niepostrzeżenie zagościła w naszym domu, mało o niej rozmawiamy, ale jest już całkiem dużą roślinką i całkiem silną.

Oby tylko dało się uchylić półroczny zakaz konkurencji (90%, że się uda), to od stycznie wszystko wróci do normy.

2 komentarze Dodaj własny

  1. graforoman pisze:

    U nas goście wyjechali i powróciła nadzieja, że uda się w końcu ogarnąć chałupę. 🙂

    Polubienie

  2. Krystiana pisze:

    -nadzieja mieszka w każdym z nas…..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.