joga, to chyba…

… jest coś co mogę polubić (w przeciwieństwie do aerobic’u). Dlaczego? Przede wszystkim cisza i skupienie, bez jazgocącej muzyki w rytmie techno (której szczerze nie znoszę). Wszystko przemyślane, bez zbędnego i natarczywego wymachiwania kończynami. Dziś byłam pierwszy raz, w czwartek idę ponownie. Może się zaprzyjaźnimy 😉

7 komentarzy Dodaj własny

  1. eulalia87 pisze:

    tai chi

    Polubienie

    1. varriora pisze:

      aha, powiem Ci, ze jest naprawdę super, chociaż dość trudne w wykonaniu, to na kondycję psychiczna i fizyczną rzeczywiście rewelacyjne 😀

      Polubienie

  2. varriora pisze:

    Eulalio ale ulotkę czego? 🙂

    Polubienie

  3. graforoman pisze:

    Połamania gnatów 🙂

    Polubienie

    1. varriora pisze:

      hmm to joga jest tak niebezpieczna, że można gnaty połamać? 😉

      Polubienie

    2. eulalia87 pisze:

      m ulotkę dzisiaj, ma być od września dopiero 🙂

      Polubienie

  4. varriora pisze:

    jeśli lubisz tę formę „aktywności” to polecam również tai chi, bardzo poprawia samopoczucie i dodatkowo ma swoje zalety zdrowotne 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.