najlepiej wydane…

… dwieście złotych ostatniego czasu. Poszłam wczoraj do mojej ulubionej Pani doktor, sama wizyta trwa zwykle około 15 minut i nie jest szczytem marzeń żadnej kobiety, ale… ale wczoraj okazało się, że od roku stosuje się lek, który powinien mi ulżyć w cierpieniu! O 12.00 odbieram go z apteki… mam nadzieję, że zadziała u mnie równie dobrze, jak u innych. Lek leczy przyczynę, a nie skutki, więc efekt powinien być trwały.

Reklamy

7 komentarzy Dodaj własny

  1. R pisze:

    kciukasy 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      jutro zaczynam, działań ubocznych jest tak wiele, że już się boję… ale co robić, spróbować trzeba..

      Polubienie

    2. R pisze:

      więc podwójne kciukasy 🙂

      Polubienie

  2. Krystiana pisze:

    -oj kosztują te wizyty,cieszę się z tobą….mocno trzymam kciuki…..miłych dni
    😉

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      🙂

      Polubienie

  3. Nivejka pisze:

    czasami warto wydać pieniądze na nieprzyjemności:)

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      musi być gorzej, żeby było lepiej 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.