pisałam Wam…

dnia

… że zabieram bratanicę na wakacje? To  za 3 tygodnie, po bożym ciele. Dzwonię dziś do mamy i dowiaduję się, że Tina w szpitalu. Wczoraj poślizgnęła się w wannie i uderzyła potylicą – z całej siły. Co prawda nie zemdlała, ale nudności wskazywały na wstrząs mózgu. Po 22.00 zapadła decyzja, że dziecko pojedzie karetką do Poznania. Zrobili jej jakieś inne zdjęcie głowy, ale do teraz nikt go nie opisał, bo nie ma kto.

Zajrzałam do małej po drodze i widzę na drzwiach jak byk napisane tomograf komputerowy… mówię do bratowej, że ma ją dać na tomograf ja zapłacę jak trzeba. Przecież jak jej coś będzie na wakacjach, to się chyba zamartwię na śmierć. Od dwóch godzin bratowa nie spotkała nikogo kompetentnego, kto by zdecydował czy tomograf tak czy nie.

O tym, że na jednej sali dwunastka dzieciaków obojga płci i w różnym wieku, brak klimatyzacji i okno prosto w słońce to już nie wspomnę…

15 komentarzy Dodaj własny

  1. aniado pisze:

    🙂 🙂 🙂
    Bawcie się dobrze!
    Pzdr Aniado

    Polubienie

  2. eulalia87 pisze:

    hope so 🙂

    Polubienie

    1. aniado pisze:

      Jak się czuje Młoda? Jedziecie na te wakacje?
      Pzdr Aniado

      Polubienie

    2. eulalia87 pisze:

      tak jedzie, wszystko w porządku lekarz wyraził zgodę 😉

      Polubienie

  3. aniado pisze:

    W sobotę omawialiśmy ze znajomymi podobne tematy… Każdy ma podobne wspomnienia związane z polską służbą „zdrowia” 😦 Najlepiej jednak ujął to jeden z panów: „Najlepszy polski serial Science Fiction to… Na dobre i na złe…” Rzeczywiście kompletnie jest oderwany od naszych realiów. Niestety 😦
    Pzdr i zyczę Młodej dużo zdrowia, a jej Mamie spokoju
    Aniado
    Ps. Dla pocieszenia dodam, że po podobnych zdarzeniach (mam 3 dzieci) znajomy lekarz zawsze mówił, że dzieci są bardzo „bezpiecznie zaprojektowane”… Matka Natura zadbała już o to aby były odpowiednio odporne na takie „przygody” 😉

    Polubienie

  4. eulalia87 pisze:

    jest 21:40 i nadal nie pojawił się żaden lekarz z informacją co i jak… o 17.00 miał być obchód, ale pewnie za gorąco dzisiaj

    Polubienie

    1. varriora pisze:

      w moim odczuciu dzieci można by objąć nieco większą troską :/

      Polubienie

  5. kasia pisze:

    coraz gorzej w naszej służbie zdrowia, ech a Tinie dużo zdrowia, oby udało się zrobić tomografię i rozwiać wszelkie wątpliwości pozdrowienia

    Polubienie

  6. stardust pisze:

    O kurcze! Nie wiem co napisac, bo sie nie znam. Moge tylko trzymac kciuki zeby wszystko bylo jak najszybciej dobrze.

    Polubienie

  7. R pisze:

    Walcz o tomografię, jak się żul w krzakach przewróci to mu robią :/

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      jak zapytałam pielęgniarkę o tomografię, to nadąsana odburknęła mi, czy zdaję sobie sprawę ile tomograf promieniowania daje… ciekawe czy ona wie, jak działa silnik odrzutpwy…

      Polubienie

    2. R pisze:

      No ja nie wiem, ale chyba tyle by pacjentowi nic się nie stało?

      Polubienie

    3. varriora pisze:

      no właśnie w Polsce na wszelki wypadek noś w kieszeni piersiówkę, gdyby coś wystarczy walnąć odpowiednim procentem i od razu wzrasta zainteresowanie Twoim zdrowiem. Strach chorować …

      Polubienie

  8. varriora pisze:

    dobrze, że ostatecznie nic Jej się nie stało, a służba zdrowia, no cóż – lepiej już chyba nie będzie :/

    Polubienie

  9. evacristina pisze:

    to jest właśnie polska służba zdrowia, brak słów na to wszystko :/

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.