słomiana…

dnia

… wdowa to ja. Po dwakroć owdowiała – dwa tygodnie bez męża. Pan Mąż w weekend zrealizuje swoje największe marzenie. Zasiądzie na trybunie Wembley na finale Ligi Mistrzów. Cieszy się jak dziecko :).

A ja? Ja pojadę jutro do ciotki, zabiorę ją do mojego brata na działkę i spędzimy te dwa dni na sielance. Oby pogoda dopisała. Zrobiło się pochmurno i nie wróży to dobrze.

10 komentarzy Dodaj własny

  1. evacristina pisze:

    od czasu do czasu bardzo sobie cenię to wdowieństwo i Tobie też radzę wykorzystywać ten czas w 100% 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      5 dni w tygodniu jestem sama… wolałabym odwrócić proporcje..

      Polubienie

  2. Nivejka pisze:

    Słomiana to ja jestem od „zawsze”:D

    Polubienie

  3. Porcelanowa pisze:

    Trzeba korzystać z wolnego weekendu ;]
    A u nas zimno… pada z lekka, leniwa sobota z książką

    Polubienie

  4. Aurora pisze:

    Nic tylko sie cieszyć z takiego „Wdowieństwa” 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      hmmm… ale ja lubię przebywać z moim mężem 🙂

      Polubienie

  5. Krystiana pisze:

    -no…no mąż pięknie spędzi weekend,wiesz ty też…miłych dni
    🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      należy mu się 😉

      Polubienie

  6. R pisze:

    Z pewnością będzie fajnie 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      o tak, na wembley na pewno 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.