dłuuuuugi…

… tydzień. Wlecze się i wlecze, i nic nie chce przyśpieszyć. Dłuższe dni, piękna pogoda, leniwe poranki, południa i wieczory okraszone czekaniem na zdjęcie szwów u Małej Pierdoły. Rano miałam nadzieję, że to już czwartek, a to niestety środa.

Byle do piątku.

PS. Znalazłam dziś ten kawałek na czyimś blogu… przepiękny!

Reklamy

Informacje o eulalia87

Co o mnie.. hm... od roku jestem już za zakrętem. Droga szeroka przede mną, w kierunku zachodzącego słońca. Raz idę w tamtą stronę małymi kroczkami, raz śmigam lotem błyskawicznym.

9 Odpowiedzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.