Mała Pierdoła…

… w całej okazałości ;).

20 komentarzy Dodaj własny

  1. evacristina pisze:

    mój zawsze sfrutrowany ilekroć wychodzę z domu i zostawiam go samego. Nagrałam go na dyktafon – daje popalić sąsiadom, na szczęście nie tylko on 😉

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      zostaw mu coś co pachnie tobą, piżamę albo długo noszoną koszulkę, jaka rasa?

      Polubienie

    2. eulalia87 pisze:

      hahhaah dobre, moja jeszcze nie umie, ale ma dobry sposob na nas .. robi smutne oczy kota ze szreka.. trudno jej wtedy odmowic

      Polubienie

    3. evacristina pisze:

      na blogu są fotki – mieszaniec z dużym wpływem wilczura 😉
      On ma mnóstwo rzeczy które mną pachną nie pomaga, sam natomiast upodobał sobie kłaść mi się w łóżku ilekroć wychodzę. Na nic stawianie materaca w pionie, cwaniak sobie przewraca i wyleguje.

      Zostawiałam mu tez włączone radio, zabawki do których wrzuca się do środka żarcie i ciężko wyjąć, jak i Pani Wete dala mi środki uspokajające – w szczególnych wypadkach jak długo mnie nie będzie te mu daje ale sporadycznie – nie mam sumienia go karmić dzień w dzień.

      Najlepszą radę dała mi moja walnięta w czajnik sąsiadka – powiedziała bym zabierała psa ze sobą do pracy.

      Polubienie

    4. R pisze:

      moja najwięcej rabanu robi jak się zaczyna awanturować o coś. Przednia komedia, pies kłóci się z właścicielem 🙂

      Polubienie

    5. eulalia87 pisze:

      dokładnie takie 😉

      Polubienie

  2. eulalia87 pisze:

    dziamie?

    Polubienie

    1. R pisze:

      ujada, szczeka…

      Polubienie

  3. SzuflaNdia pisze:

    Taki idealny..do kopniecia :))))
    Jak ja nie lubie malych, halasliwych psiakow 🙂

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      no właśnie jest wyjątkiem w swojej rasie – jej ojciec podobno w ogóle nie szczeka, a mała bardzo sporadycznie, w zasadzie tylko na jedną sąsiadkę, która ją pogoniła jak była mała

      Polubienie

    2. evacristina pisze:

      kurza twarz, jak ja bym chciała mieć psa który nie szczeka, A wyć też nie wyje? 🙂

      Polubienie

    3. eulalia87 pisze:

      wyją tylko sfrustrowane psy, z tego co uczyli na szkoleniu

      Polubienie

    4. R pisze:

      a twój dziamie?

      Polubienie

  4. Nivejka pisze:

    Pierdoła jest prawie tak ładna jak moja…Wena:D

    Polubienie

  5. lewkonia pisze:

    Jaki śliczny psiutek, taki kieszonkowy :))) . To Sznaucerek? Ciekawe, jak na nią wołasz ” Pierdółka” „Mała Pi” czy może masz jakiś inny skrót 🙂
    Imię naszego Psa (którego mogłabym również nazwać „Dużą Pierdołą”) ma nieco pokręconą etymologię. Czesio – to nic innego jak …Manchester. :))) Nasi synkowie (stare chłopiska) kibicują MUnited (nie mylić z City, bo zniewaga:), więc Psu dali Chester – taki skrót. A potem to już tylko Ches, Czes, Czesław, Czesio :))) A że czasem głupiiiii, panie, to mu ten Czesio bardzo pasuje :)))
    W każdym razie Małą Pierdołę serdecznie od Czesia pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    1. R pisze:

      Ha ha dobre 🙂

      Polubienie

    2. eulalia87 pisze:

      Mała Pierdoła ma oczywiście inne imię, a nawet dwa – jedno w papierach a drugie na nasz użytek, ale jest unikatowe w kali kraju, dlatego go tutaj nie używam 🙂

      ps. kieszonkowa to ona nie jest 6,5 kg waży 🙂

      Polubienie

    3. evacristina pisze:

      a to rzeczywiście bydlę wielkie 😉

      Polubienie

  6. varriora pisze:

    ach to jest Mała Pierdoła – słodka 😉 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.