>ciała malowanie.

>Byłam dziś pierwszy raz na natryskowym opalaniu. Wzięłam wersję ekspres, to znaczy taką, po której już w trzy godziny można się wykąpać. I powiem Wam, że generalnie jestem zadowolona z efektu. Samo natryskiwanie niezbyt przyjemne, ponieważ pomieszczenie chłodne, natryskiwany płyn zimny, a człowiek stoi jak po wyjściu z łona matki. Nagi i się trzęsie.

Reklamy

7 komentarzy Dodaj własny

  1. eulalia pisze:

    >taaak, dokłądnie tak wyglądam jak ross 😉

    Polubienie

  2. Magda pisze:

    >przypomniał mi się jeden odcinek "Przyjaciół", gdzie Ross się właśnie opalał natryskowo… ;)też jestem bladoskóra, może to nawet nie taki najgorszy pomysł?

    Polubienie

  3. eulalia pisze:

    >donato: 🙂

    Polubienie

  4. Donata pisze:

    >ja też bladoskóra, ale nie! nie! nie skuszę siępozdrawiam milutko

    Polubienie

  5. eulalia pisze:

    >margo: ja też właśnie mam jasną cerę i nie lubię plaży, opalania, wciąż biała… a dziś, dziś jestem jak murzynka.. mąż się się śmieje – solarówanivejka – polecam, choć ten ekspresowy za mocno chyba jak dla białasów – a może to szok, po pierwszej w życiu równomiernej i WIDOCZNEJ opaleniźnie 🙂

    Polubienie

  6. Nivejka pisze:

    >Ojej… właśnie się zastanawiałam jak to wygląda. Bo ja zawsze taka mlecznie biała chodzę… Chyba się skusze:)

    Polubienie

  7. Margo pisze:

    >Niesamowite, a ja czekam lata i plaży 🙂 a i tak się słabo opalam, taki typ. Więc może powinnam spróbować…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.