>sierota jestem.

>

Dokumenty nie odnalazły się w domu. Zniknęły na dobre. W poniedziałek czeka mnie wizyta w wydziale komunikacji i w urzędzie miasta celem wyrobienia nowych. Najgorsze jest to, że w środę wyjeżdżam z przyjaciółką i jej dziećmi na krótkie ferie. Nie będę mogła prowadzić, chyba, że dostanę jakieś zaświadczenie z urzędu (o ile to w ogóle możliwe).
A póki co sandacz pod szpinakiem i pierzynką z mozzarelli dochodzi w piekarniku :).

5 komentarzy Dodaj własny

  1. eulalia pisze:

    >udało się ;), dawno już tego szukałam, ale jakoś nie mogłam znaleźć 😉

    Polubienie

  2. Donata pisze:

    >w formatowaniu popraw czas na środkowoeuropejski

    Polubienie

  3. Donata pisze:

    >pewnie pychota! pozdro

    Polubienie

  4. eulalia pisze:

    >bardzo smakowicie 🙂

    Polubienie

  5. Margo pisze:

    >Smakowicie 🙂 A dokumenty… no cóż jeżeli znikają, to warto zgłosić zaginięcie. Żeby nikt na ich konto nie narobił kłopotów. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.