>może się…

>

… bardzo nie chcieć żyć, można mieć smutki, ale z psem wyjść trzeba. Wtedy zaczyna działać magia… Kiedy ta mała pierdoła w pełnym pędzie na lodzie traci jakąkolwiek zdolność do kontrolowania swojego ciała zaczynasz chichotać. Kiedy chichoczesz, mała pierdoła patrzy na Ciebie ze zdziwieniem o co chodzi, więc chichoczesz jeszcze bardziej, bo przecież zdziwiona pierdoła wygląda przezabawnie.
I nagle okazuje się, że życie nie jest takie złe, a powodów do radości całe mnóstwo. Dobrze, że mała pierdoła mieszka w moim domu.

2 komentarze Dodaj własny

  1. eulalia pisze:

    >ma i owszem imię, ale dość charakterystyczne więc go nie używam tutaj 🙂

    Polubienie

  2. Donata pisze:

    >a ta mała pierdoła nie ma imienia?? pozdrawiamprzód pierdoły powinien być wygolony a nie pozostawione falbanki

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.