***

My tu gadu-gadu a ja wczoraj byłam na kawie. Inżynier, lat 50, rozwiedziony od trzech lat, dwóch dorosłych synów. Zainteresowania: psychologia?! Posiedziałam dwie godziny. Słuchając o pracy, jego pracy, przez godzinę. A później wywodu na temat zmiksowanej psychologii, parapsychologi, filozofii i fizyki kwantowej. W sumie spodobał mi się, przy takich racjonalnych czuję się bezpiecznie. Wiem,…

Wracając do wczorajszego wpisu. Były mąż zaczynał często dzień do narzekania na pogodę. Nie ważne, czy było ciepło czy zimno, ważne było biadolenie. Pytałam, masz wpływ na to jaka jest? Nie. To po co narzekać? Ubierz się adekwatnie i tyle. Ty decydujesz o tym jaki masz nastrój a nie pogoda. Bolały go plecy albo coś…

Rzadko…/ Rarely…

Rzadko dostaję śmieszne filmiki od znajomych. Wiedzą, że raczej rzadko mnie bawią, a większość z nich traktuję jako przejaw okrucieństwa. Tym razem koleżanka podesłała mi to… i wiecie co? Pękam ze śmiechu :). I rarely get funny videos from friends. They know that they rarely play with me, and I treat most of them as…

W lutym…/ In February…

W lutym tego roku spotkałam Kolumbię po raz pierwszy. Miesiąc później przyjechał do mnie. Zapytał mnie wtedy co o nim myślę. W kilku żołnierskich słowach powiedziałam, że myślę, że jest psychopatą, co najmniej socjopatą. Dzisiaj zupełnie przypadkiem siadłam w knajpce, która jest również księgarnią. Usiadłam obok półki na której stała książka o krzykliwym tytule „Otoczeni…

Kryzys egzystencjalny… / The existential crisis…

Wczoraj miałam świetne zajęcia z psychotraumatologiem. Rozmawialiśmy głównie o przeprowadzaniu dzieci przez rozwód. Ich postrzeganiu sytuacji, ich trumach. Jednak na chwilę zatrzymaliśmy się przy kryzysach. Dzielą się na: kryzys rozwojowy – każdy z nas ich doświadcza, są charakterystyczne ponieważ mają swój początek i koniec, zależą od wieku i wchodzenia w kolejne etapy życia; kryzys sytuacyjny…

pułapka barana… / ram trap…

„Zdarza się, że odmawiając analizowania sytuacji w całości, ludzie przechodzą obok oczywistej diagnozy, rozwiązania problemu i możliwości realizowania tego rozwiązania w praktyce. Taki sposób unikania oczywistości Berne nazwał „pułapką barana”. Osoby, które wpadły w taką pułapkę, stale natrafiają na tę sama sytuację, przypominając w tym barana, który uderza głową w mur, usiłując sięgać po coś…

Energia… / The energy…

… wszechświata jest dziwnie spójna. Zaczęłam pisać wczoraj notkę o tym jak dawno tutaj gościł wpis na temat gotowania. Ostatni zdaje się w grudniu 2014. A w międzyczasie ktoś z Was zaczął komentowac te stare notki. Lubię gotować, jednak nie mam dla kogo. Gotowanie dla siebie samej jest ekonomicznie nieuzasadnione, kalorycznie zresztą też. Kanapka na…

Projekt…/The Project…

Projekt „portale randkowe” nie wypali. Jestem tego prawie pewna (prawie, bo nadzieja się uparcie tli). Z jednej niezwykle ważnej przyczyny. Ja do niego/nich nie piszę, czekam aż on/oni napiszą. A on/oni robią dokładnie to samo tylko w przeciwną stronę. Impas. Pozostaje pracować więcej, wracać do domu później, nie karmić się złudną nadzieją, że tam gdzieś…